wtorek, 22 marca 2016

Kilka słów o psiej diecie


O psiej diecie można by pisać i pisać. Dziś chciałabym jednak w miarę krótko opowiedzieć wam o diecie Feliksa. Będzie dziś trochę o karmie, o tym jak ją podaje czy czym ją urozmaicam. 


Zacznijmy od karmy. Sznupek aktualnie je karmę Brit'a, a dokładniej Brit Premium Adult Small. Firma Brit, którą chyba wszyscy znają cieszy się dużą popularnością m. in dzięki swojej niskiej cenie przy (jak na tą półkę cenową) dobrym składzie. Skład karmy jest następujący:
Kurczak (41%), kukurydza, pszenica, ryż, tłuszcz z kurczaka (konserwowany tokoferolami), olej z łososia, drożdże browarniane, naturalny aromat, suszone jabłka, minerały, wyciągi z ziół i owoców (300 mg/kg), mannooligosacharydy (150 mg/kg), fruktooligosacharydy (100 mg/kg), wyciąg z juki Schidigera (80 mg/kg), miedź organiczna, cynk organiczny, selen organiczny.
Według mnie skład karmy jest okej, nie powala ani też nie odstrasza. Jak na tą cenę jest jak najbardziej dobry. Stosujemy tą karmę już od dłuższego czasu, u nas sprawdza się bardzo dobrze. Koopy są małe, twarde, nieśmierdzące, pies ma ładną sierść, jest wesoły i aktywny. 
Feliks chętnie ją zjada, nie jest to jednak nadzwyczajne, bo nie należy on do niejadków, i je każdą karmę. 

Teraz przejdźmy do sposobu podawania. Do odmierzania karmy używam miarki od eukanuby i wagi do odmierzania karmy, którą dostaliśmy od royal canin (pisałam o niej tu ). Pies dziennie dostaje 70 g karmy. U nas wygląda to tak, że najpierw odmierzyłam 70 g na wadze, potem wsypałam do miarki i zaznaczyłam mazakiem miejsce na miarce do którego sięga karma. Połowę porcji zawsze daje rano (często urozmaicam czymś, ale o tym za chwilę), drugą połowę zazwyczaj skarmiam na treningu. (świetnie sprawdza się gdy wieczorem chcemy powtórzyć kilka sztuczek z psem! ) Chyba, że mamy akurat dzień bez treningu, wtedy daje psu bezpośrednio do miski.

Teraz trochę o tym czym urozmaicam codzienne posiłki. Ogólnie staram się, żeby dieta Feliksa była różnorodna, bogata w nie tylko karmę ale też owoce,warzywa, itp. Moje najczęstsze produkty, które dodaje to karmy to:
- surowe żółtko jajka i zmielone skorupki. żółtka świetnie wpływają na sierść, a skorupki są źródłem minerałów. Jajka w takiej formie podaje do karmy, mniej więcej raz na tydzień.
- Warzywa np. Marchewka, Cukinia. Marchewka zazwyczaj surowa, pokrojona na małe kawałki. 
- Owoce np. Jabłko, Banan, gruszka. Nie podaje bardzo często, po owoce jak wiemy zawierają dużo cukrów, są jednak świetnym dodatkiem do karmy!
- Serek wiejski, granulowany. Często podaje go z karmą i marchewką, bananem lub jabłkiem. 
- Olej kokosowy, o korzyściach z podawaniu psu oleju kokosowego poczytacie na blogu Cztery Łapy.
Oczywiście nie są to wszystkie dodatki jakie stosuje, ale myślę, że te są najczęstsze u nas. Czasem, gdy mam rano więcej czasu robię psu bardziej skomplikowane w przygotowaniu śniadanie, często pomysły czerpie z książki "Przysmaki na psie smaki" którą bardzo polecam! 

W tym poście to już wszystko, chcę wam opowiedzieć też o smakołykach i przekąskach jakie używam na treningach, do wyciszenia psa czy po prostu między posiłkami, ale to zostawię na następny post. 
W komentarzu możecie napisać jaką karmę i urozmaicenia Wy stosujecie, bardzo chętnie poczytam.